Od kuchni #9 – Co robić, by zostać pisarzem?

Jako dziecko nie sądziłem, że pisarza w ogóle można kształcić. Wydawało mi się oczywiste, że jedynym narzędziem tego rodzaju artysty jest po prostu język. Miałem ostatnio przyjemność przeczytać w końcu „Jak pisać?” Stephena Kinga. Nie chcę streszczać tej jakże ciekawej pozycji, a jedynie potraktować ją jako pretekst do rozważań o „szkoleniu się” na pisarza.

Od kuchni #8 – Fantastyka i polityka – jak tworzyć ustrój?

Czy tworzenie świata fantasy wymaga ustroju fantasy? Czy zmyślony świat musi mieć zmyśloną politykę? A może lepiej udawać, że problem nie istnieje i pozwolić bohaterom, aby pomijali go milczeniem?
Jeśli bawi Cię wymyślanie światów fantasy, ale nie czujesz się zbyt pewnie, gdy pojawia się sprawa organizacji państwa, zapewne mój tekst okaże się pomocny.

Od kuchni #6 – Papierowy bohater – jak go uniknąć?

„Papierowy bohater” to postać, która nie porywa, nie przekonuje, nie buduje historii. Jeśli masz cokolwiek wspólnego z pisaniem opowieści, znasz takich na pęczki. Może doskonale sobie z nimi radzisz, a może przeciwnie – nie zauważasz ich, dopóki nie jest za późno. U mnie jest różnie, o czym postanowiłem (ku przestrodze) napisać ten tekst.

Od kuchni #5 – Fantazjując o społeczeństwie

Życie w świecie gładkim jak wyprasowana koszula musi być strasznie nudne. Światy nie powinny wyglądać, jakby wyskoczyły z głowy pisarza, niczym Atena z głowy Zeusa. Zmarszczka tu i tam, odrobina głębi, a nawet pewnej chropowatości, mogą sprawić, że czytelnik nie poczuje się jak widz na pokazie kiepskiego iluzjonisty.

Od kuchni #4 – Jak wymyśliłem język liczący 50 słów

To będzie krótki wpis, ale taka ciekawostka nie zdarza się co dzień. Jakiś czas temu pisałem, po co wymyślać język do fantasy. Przeszukałem wtedy stare szpargały w nadziei odnalezienia moich własnych językowych kreacji. Wówczas się nie udało. Dziś, zupełnie przypadkiem, przypomniałem sobie, gdzie je trzymam. Zajrzałem do starego zeszyciku i… voila. Mogę się z Wami podzielić czymś, co tworzyłem jeszcze w szkole podstawowej.