Geedis, Harry, Zoltan i Erynie

Stało się coś dziwnego – ukazał się… zin? Zbiór opowiadań? Książka? Sami oceńcie, co. Pewien Krzysztof rzucił w gronie znajomych hasło: hej, napiszcie mi opowiadania zainspirowane serią naklejek sprzed 40 lat. Bez warunków wstępnych, ale na poziomie. Dla zabawy, ale… nie tak do końca dla zabawy. No, to napisaliśmy – wyszło tego koło 20 opowiadań, na ogół wymyślonych z przymrużeniem oka, a jednak nie do końca i nie zawsze. Tak, jest tam moje opowiadanie, ale grono