Geedis, Harry, Zoltan i Erynie

Stało się coś dziwnego – ukazał się… zin? Zbiór opowiadań? Książka? Sami oceńcie, co. Pewien Krzysztof rzucił w gronie znajomych hasło: hej, napiszcie mi opowiadania zainspirowane serią naklejek sprzed 40 lat. Bez warunków wstępnych, ale na poziomie. Dla zabawy, ale… nie tak do końca dla zabawy. No, to napisaliśmy – wyszło tego koło 20 opowiadań, na ogół wymyślonych z przymrużeniem oka, a jednak nie do końca i nie zawsze.

Geedis i przyjaciele

Tak, jest tam moje opowiadanie, ale grono autorów, w których otoczeniu się znalazłem, jest bardzo zacne. Są tam i debiutanci, i pisarze znani w światku polskiej fantastyki. Nie polecę Wam niczego konkretnego, bo nie mam jeszcze zdania na temat wszystkich tekstów. Natomiast sam zin / zbiorek polecam bez chwili wahania. Nie muszę chyba dodawać, że nikt na tym złotówki na zarobił, bo zysk nie był tutaj celem?

W każdym razie Krzysztofzin nr 1 znajdziecie tutaj, a link do pobrania tutaj. Bawcie się dobrze (na pewno będziecie)!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.